Plan działania

Ta strona właściwie powinna mieć tytuł „Najpopularniejszy sposób wejścia na Kazbek” 🙂 Ale wracając do naszego planu, który w teorii i na papierze wydaje się prosty.
Starujemy 27 lipca 2017.
Dzień pierwszy: wylatujemy z Warszawy do Tbilisi, by później z dworca Didube, już marszrutką ruszyć w kierunku Stepancminda ( dawniej Kazbegi). Wysokość: 1750 m n.p.m. Po dotarciu, ruszamy do miejsca naszego pierwszego noclegu, który znajduje się w pobliżu cerkwi Cminda Sameba i leży na wysokości 2150 m n.p.m.
Dzień drugi: wcześnie rano ruszamy do Bethlemi Hut (dawna stacja meteo). Wysokość 3653 m n.p.m. Ponieważ dojście do „meteo” zajmie nam kilka ładnych godzin, a do pokonania będzie spore przewyższenie. Resztę dnia, zaraz po rozłożeniu namiotów i zjedzeniu czegokolwiek. Zakończymy pewnie szybko, wtuleni w nasze nowiusieńkie śpiwory 🙂
Dzień trzeci i czwarty: zleci nam na wyjściu aklimatyzacyjnym i odpoczynku.
Aklimatyzacja: ponieważ skutki choroby wysokościowej mogą być odczuwane już na wysokości 2500 m. Nasz plan obejmuje podejście aklimatyzacyjne trasą wejścia na szczyt. Jest to naszym zdaniem dobra opcja ze względu na to, że mamy szansę rozpoznać drogę i nie błądzić w trakcie ataku szczytowego, który rozpoczniemy około godziny 2-3 rano. Więc pewnie będzie dość ciemno 🙂
Dzień piąty: ostatni dzień to zejście i odpoczynek w Kazbegi.

I to tyle teorii. A jak będzie… Zobaczymy 🙂 Trzymajcie kciuki za Nas i za dobrą pogodę.

Warto jeszcze wspomnieć, że nie jest to sztywny plan. A My zabezpieczamy się kilkoma dodatkowymi dniami, na wypadek złej pogody.